W aptece Poproszę episkopat

W aptece:
- Poproszę episkopat. - mówi blondynka.  
- Chyba epidiaskop... . - mówi aptekarka.  
- Proszę być cicho! To ja podejmuję diecezję!  
- Chyba decyzję...  
- Niech się pani nie wymądrza! W szkole byłam prymasem!

Ada

dodała dowcip do kategorii blondynka, zaktualizowała 22 sty 2016.

Dodaj komentarz