Oczy

Iza stała przy schodach. Czekała na niego. Lodowato błękitne oczy z domieszką szarego wypatrywały go. Chciała jak najszybciej to zakończyć. Jest. Idzie. Podszedł do niej powoli starając się unikać jej wzroku. Chciał obok niej przejść. Zagrodziła mu drogę. Spojrzał w końcu w jej oczy. Z przerażeniem zaczął powoli się wycofywać. Podeszła do niego i nie spuszczając go z oczu popchnęła chłopaka. Przewrócił się o niezawiazane sznurówki i stoczył się ze schodów uderzając głową o parapet. Złapał się za głowę i zawył z bólu. Krew powoli sączyła się z rany na głowie. Ona pochodziła coraz bliżej. Zwężyła dzielący ich dystans i wyjęła swoje niebieskie nożyczki. Popatrzyła mu głęboko w oczy. Chłopak z bijącym sercem pocałował ją. Poczuł silny ból w klatce piersiowej i mnóstwo krwi. W następnej chwili leżał w swojej własnej krwi. Spojrzał jej głęboko w oczy i ostatni raz dotknął jej ust.  
- Kocham Cię moja wiedźmo... - wyszeptał i odszedł. Ona zasmuciła się, ale zaraz potem ogarnęła ją dzika satysfakcja. Wzięła swoje nożyczki i sprawnym ruchem ręki rozcięła mu koszulkę. Następnie jedną ze swoich książek uderzyła impetem w jego żebra. Wyjeła serce i położyła je obok ciała. Nie zależało jej na nim. Wzięła swoją zakładkę i podważyła obydwie gałki oczne. Szybkim ruchem ręki zgarnęła je do torebki.
- Moja kolekcja się powiększyła. - powiedziała z szaleńczym uśmiechem na twarzy...

2 476 czyt.
585850% 2
Gabi14

Gabi14 opublikowała opowiadanie w kategorii kryminalne, użyła 293 słów i 1509 znaków. ·

Komentarze (6)

 
  • lovelkamckk

    lovelkamckk 4 lip 2014

    Uwielbiam te twoje opowiadania

  • Gabi14

    Gabi14 24 mar 2014

    Są takie 3 osoby ;3

  • iza0199

    iza0199 24 mar 2014

    NIE! Obydwie doskonale wiemy, że tylko jedna osoba nazywa mnie prawowicie Wiedźmą D:

  • iza0199

    iza0199 24 mar 2014

    Hmm... kogo ostatnim razem próbowałam zadźgać nożyczkami...? O nie. W nic mnie nie wrobisz D:

  • Gabi14

    Gabi14 24 mar 2014

    Nie powiem ci bo zabijesz mnie x(

  • iza0199

    iza0199 24 mar 2014

    Jak tak patrzę na to opowiadanie, to chyba naprawdę jestem straszna D: i kim był ten chłopak?!