Opowiadania - str 5

Przypadki Julii Adamskiej cz.16

- O.K. Zgadzam się – zaczęłam się głośno śmiać. – Serio, zgadzam się – powtórzyłam widząc jego zaskoczoną minę. – jakimś cudem nasze krzesła znalazły się bliżej siebie. Chciałam go pocałować, ale jakimś cudem moje usta trafiły na dolną wargę i brodę. To był najkomiczniejszy pocałunek w moim życiu. Oboje byliśmy porządnie rozbawieni. – A pierścionek masz? Moja babcia zawsze mówiła, że bez...

Escape cz. 17

Obudziły mnie czułe pocałunki na skórze. Od ust do szyi. Otworzyłam oczy i zobaczyłam Jussa. -Hej śliczna. -Hej kochanie. -Długo nie śpisz? -Nie obudziłem się jakieś 10 minut temu. Musimy wstawać bo na 13 mamy spotkanie z Scooterem a jest 11. -Ale pospaliśmy. -No. -To ja idę zrobić śniadanie a ty się ubierz.-powiedziałam i pocałowałam chłopaka -Okej. Zeszłam na dół i postano...

Taki wywiad

Wywiad ma rozpocząć się dokładnie za dwadzieścia minut. Piję kawę, obserwując zaspane miasto, błądzących ludzi i słońce, które właśnie chowa się za ciemnymi chmurami. Zawsze przychodzę przed czasem, nigdy nie chcę się spóźnić. Nie lubię się tłumaczyć ani szykować w roztargnieniu wymówek, które mogłyby mnie usprawiedliwić. Trzeba zrobić dobre pierwsze wrażenie, bo przecież, jakim cię widz...

Mała Mi XIII

Czekam na wyjaśnienie, na cokolwiek, co mogłoby pomóc ukoić moje nerwy, ale Basil wciąż milczy. Spacer ciągnie się w totalnej pustce, oboje nie wiemy, jak mamy zacząć rozmowę. Myślę, ze żadne słowo nie jest na tyle trafne w tym momencie, żeby uznać je za dobre. -Lubisz tego chłopaka? - pyta niespodziewanie Leo, obserwując moją twarz. Nie wiem czemu, ale te kilka słów sprawia, że na moi...

Nadal cię kocham cz.4

- Babciu, opowiadaj jak było. Widziałam jak na ciebie patrzył... - powiedziała Natalia rozmarzonym głosem- chyba każda kobieta chciałaby przeżyć taką historię. W ogóle to syn pana Jana jest bardzo miły, można z nim porozmawiać o wszystkim. Nie dziwię ci się babciu, że zakochałaś się w Jaśku. - Oj Natka, dawno się tak nie czułam. A jego syn nie jest nawet w połowie tak rozmowny i przyst...

GRA

Anita powoli traciła cierpliwość. Jej koleżanka i współlokatorka Agata przyciągnęła ją na tą imprezę, a potem gdzieś zniknęła. Dziewczynie niezbyt się tu podobało. Prawdę mówiąc, wcale nie miała ochoty tu dziś przychodzić, tylko wyrzuty koleżanki twierdzącej jakoby robiła się nudna, przewidywalna i stara zdołały wyciągnąć ją z domu. Podziałało, bo była w tym jakaś prawda. Zazwyczaj wolał...

Chyba tak, ale się boję ... cz.37

Łukasz * Z powodu tych wszystkich wydarzeń przebudziłem się w nocy, chciałem przytulić się do Pauli i zasnąć ponownie wtulony w jej ciało, czuć jej zapach. Obróciłem się, lecz miejsce obok mnie było puste, automatycznie podniosłem się do góry w poszukiwaniu wzrokiem gdzie się podziewa lecz nigdzie nie zaobserwowałem żadnego ruchu ani światła. Wstałem by jej poszukać, popatrzyłem w stron...

Projekt Milionera - cz.1.

- Emily! Wstawaj za godzinę masz pierwszy wykład! - Moja przyjaciółka Natalie jak zwykle jest bardzo upierdliwa i zrzędzi, ale niestety ma rację. - Nie wrzeszcz, wstałam! - Powoli podniosłam się z łóżka i poczłapałam do łazienki. Wzięłam szybki prysznic, zrobiłam delikatny makijaż i wróciłam do pokoju się ubrać. Postanowiłam założyć białe rurki, czerwoną bluzkę z krótkim rękawem i czarn...

Od czasu do czasu

Przykuła moją uwagę od razu. Siedziała na jednej z kanap, popijając któregoś zapewne z kolei drinka. Ciemne włosy w nieładzie, septum w nosie i szczupła, wręcz anorektyczka sylwetka. Cholera, przysięgam, że była jak milion lasek. Taka typowa. Na mój widok, jej opaloną twarz rozjaśnił uśmiech. - Jan! - Podniosła się, wyciągając ręce w moją stronę. Podszedłem i oplotłem jej wąską talię, p...

Take me home (Rozdział 7.)

W ostatniej chwili obróciłam głowę w bok sprawiając, że Evan trafił ustami na mój policzek. Błyskawicznie odsunął się ode mnie zabierając swoją dłoń. -Do zobaczenia. - szepnęłam unikając jego wzroku i wysiadając z auta. Z trudem udało mi się znaleźć w torebce klucze i otworzyć drzwi, ponieważ moje dłonie okropnie się trzęsły. Dopiero kiedy znalazłam się w domu blondyn odjechał z piski...

Tresura Cz. 15 - Tajemnica okienka nr 24

Od północy nie wolno było Ci się było dotykać. W końcu jest to jeden z tych "co trzecich dni". Miałaś za sobą ponad dwadzieścia godzin męki. Znosiłaś ja dzielnie Suniu. Wiem o tym. Wiem, że nie robiłaś tego. Jesteś grzeczną Suczką. Przyniosłaś swój walentynkowy kalendarz. Był pusty. Poza ostatnim okienkiem. Położyłaś go na stole i uklęknęłaś na podłodze w miejscu, które Ci wsk...

Persona non grata - prolog

Zawsze byłam przeciętną nastolatką, nigdy nie wyróżniałam się na tle rówieśników, ani wyglądem, ani charakterem. Miałam zwyczajne zainteresowania: chłopcy, muzyka, zakupy… Oczywiście posiadałam też ambitniejsze aspiracje, takie jak psychologia, literatura i malarstwo, ale w gruncie rzeczy nie byłam nikim wyjątkowym. Jak każda małolata przeżywałam zauroczenia, miłosne zawody, rozterki, k...

Uwikłany w romans cz. 19

Był środowy poranek, minęło cztery dni odkąd Anna zakończyła znajomość z Piotrem. Zegar wybił właśnie ósmą. Siedziała na ławce pod klasą, przypominając sobie cudowne chwile spędzone z Prezesem Lewińskim. Od kilku dni prawie nic nie jadła, była totalnie wykończona, przede wszystkim myślą, że już nigdy nie dotknie tego cudownego ciała, nigdy nie spojrzy w Jego piękne oczy i nigdy nie zosta...

Facet w czerni

Patrzę, jak nieznajomy, w średnim wieku mężczyzna zapala papierosa, po czym obserwuje go, przewraca w palcach, by na końcu włożyć go do ust i się zaciągnąć. Czarny kapelusz. Czarny płaszcz. Czarne lakierki. I zadziwiająco biała koszula. Niemożliwe, żeby facet wytrzymał w takiej choćby kilka godzin. Śmieję się. Przypominam sobie Victora, którego trafiał szlag za każdym razem, kiedy musi...