Moje

Niech mi ktoś powie, kto już zdał maturę, jaki jest sens cierpienia narodu polskiego?

Maturę zdałam dopiero w maju, z jakże marnym wynikiem z języka ojczystego, co było powodem mojego niewymownego, polskiego cierpienia, ale mimo tych przeciwności, postaram się naskrobać kilka słów pseudofelietonu, żeby przelać myśli na wirtualną kartkę. "Nazywam się Milijon, bo za miliony kocham i cierpię katusze” Chyba za bardzo sobie do serca wzięliśmy słowa Adasia, bo cierpien...

Studniówkowa apokalipsa partie un.

Matce- za wszystko. To był bardzo brzydki poranek. Za oknem było szaro-buro. Mgła osiadła na trawniku i nie zanosiło się na to, żeby szybko miała odejść. Obudziły mnie pazury mojego kota wbite z całą stanowczością w moje udo. Zaraz po tym jak impuls nerwowy dotarł do mózgu, rozległo się donośne miauknięcie. -Uhm, tak Zdzichu, zaraz Cię wypuszczę. Czekaj, muszę się zwlec z łóżka.- ...

Łysa Góra

Łysa Góra, dn. 31 lutego Anno Domini 2019 Mario, To nie jest tak, że ta ciemność trwa. Ona raczej... Faluje. Raz jest szara, może nawet czasami jasnoszara, a bywa tak czarna, że nawet bezksiężycowa, listopadowa noc jest przy tej czerni, niczym. To jak rejs bez busoli, w bezgwiezdną noc, na otwartym morzu. Wiesz, gdzie chcesz być, dokąd chcesz dotrzeć , lecz nie wiesz, dokąd zmierzas...

Młodość.

Pacta sunt servanda. Jeden z wielu powodów powstania tego felietonu. WOLNOŚĆ Zaczynam od wolności, bo to podstawa, tylko dzięki niej piszę ten felieton. Wolność słowa, sumienia, wyznania. Te i wiele innych swobód gwarantuje nam Konstytucja, jesteśmy ich pewni. A gdyby wolności nie było? Historyk ostatnio zapytał się mojej grupy, czy sprzedalibyśmy naszą wolność. Czy poszlibyśmy na...