Moje

Pamiętnik wampira cz.2

Dodaję na szybko. Miałam co prawda trochę inną koncepcję, ale podczas pisania samoistnie się zmieniła, rezultat sami oceńcie. Będę wdzięczna za każdy komentarz. Przez chwile milczałem tylko na nią spoglądając -To nie jest odpowiednie miejsce na taka rozmowę. Jak skończysz kawę to przejdziemy się i wtedy o tym porozmawiamy- powiedziałem, ale patrząc na jej minę wcale nie była zachwyco...

Shana - cz.4

Oto i kolejna część. Obleciał mnie dreszcz, ale zapewne znalazłam się tam nie bez powodu. Przez ten czas mojego pobytu tu umarła podobno moja dawna przyjaciółka w Nowym Jorku. Gdy się o tym dowiedziałam, zaczęłam zastanawiać się czy może nie byłoby lepiej po prostu nie wracać do domu. W końcu z rodzicami i tak prawie nigdy z nie rozmawiałam, nigdy nie mieli czasu. Popatrzyłam prz...