Moje

Szare istnienie #66

Z DEDYKACJĄ DLA DIABLICY!!! :) – Gdzie idziemy? – zapytała Ashley, gdy terenówka odjechała. – Kawałek stąd jest fajna knajpka, zobaczysz. W sumie to nie powinienem pić, bo dziś nawiałem ze szpitala, a to już będzie piąty browar, ale to nic... jak zemdleję, mam nadzieję, że mnie reanimujesz – zaśmiał się Matt – O niebiosa, to będzie piękne... chodźmy szybciej! – cieszył się, w nie...

IT WASN’T MEANT TO BE LIKE THIS – TO NIE MIAŁO TAK BYĆ...

UWAGA!!! ZAWIERA BRUTALNE I NIESMACZNE TREŚCI, więc jeżeli nie lubisz takich klimatów, nie czytaj tylko po to, aby potem wywalić komentarz pt: "Ojej, jakież to jest wulgarne i nieprzyzwoite", lub tego typu pierdoły! Pozdrawiam i życzę udanej lektury! :) ******************************************************************************************** Otworzyła zmęczone, bolące o...

MOI KOCHANI CZYTELNICY!!!

"Ukojenie" jest skończone, "Szare istnienie" także niedługo będzie, gdyż pomysłów brak, a nie ma sensu pisać na siłę i tworzyć pisarskiego gniotu, postanowiłam więc połączyć "Szare..." z "Ukojeniem 2" i zrobić coś innego (a na ile mi się to uda, to się okaże). Ale mam problem... TYTUŁ! Pomóżcie pustej czapce i piszcie swoje pomysły, bo naprawdę ni...

DZIEŃ PRZYJACIELA!!!

Dziś, jak to ogłasza nieszczęsny fb, rzekomo jest DZIEŃ PRZYJACIELA, więc z tej okazji składam moim wszystkim bratnim duszom z "Szarego istnienia" WSZYSTKIEGO, WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!! :):):)... ...choć prawdziwa data to 9 czerwca, phi... :):):)...

ODA DO WYZYSKU 2

Budzik dzwoni, piąta rano, bardzo ciemno na podwórku, znowu musisz wstać do pracy, żeby stać w tym nudnym sznurku. Ruszasz dupę z marudzeniem, półprzytomny, pijesz kawę, zaraz jesteś w autobusie, Jedziesz sobie NA ZABAWĘ! Gdy wysiadasz, to spacerek, do zakładu kochanego, palisz fajkę, no bo w pracy, będziesz jarał na szybkiego. Już dolazłeś, doczłapałeś, nadal, kur...

Zakręty losu #20

– O ja pierdolę!!! – zagrzmiał Jamie, będąc chyba w podobnym szoku, co David. – No to laska ma słodko – dodał, podchodząc z 22-latkiem do zjaranego na popiół sklepu. Podeszli do samych drzwi i to, co zobaczyli, przeszło ich najśmielsze oczekiwania. Szyba wystawowa pobita była w drobny mak, szyld wisiał na słowo honoru, zaczepiony jedynie za prawy, górny róg, a w środku nie było już ni...

MELANŻ!!! 31.12.2016r.

Aby biba była udana, i kac jebał z samego rana, spełnienia wszystkich marzeń potoku, tego Wam życzę w Nowym Roku!!!!... 2017! NAJLEPSZEGO!!!...

ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE!

Jakieś dzwonki słychać z dala to mikołaj zapierdala, popierdala, aż się kurzy bo zapierdol ma dość duży Mimo wielkiej dziś roboty z równowagą ma kłopoty rozerwany ma swój worek i rozpięty też rozporek Spodnie całe wymiętolił chyba z sanek się spierdolił alkoholu czuć aromat najebany jak automat Wysiadł z sanek, głośno beknął i wielkiego orła jebnął wyskoczyły mu dwa jaja - ...

Komunikacja miejska

Krótki wierszyk o transporcie miejskim środku lokomocji Jedziesz tym narzędziem tortur nie brakuje w nim emocji Tam pasażer jeden z drugim, to przeklina, to narzeka, Więc współczuję tym biedakom, których długa droga czeka. Latem ukrop, zimą ślisko, nikt Ci nie pomoże w biedzie, Co dzień w tych żałosnych autkach, ludzie tłoczą się jak śledzie. I nie próbuj nigdy l...

AMOK 2 czyli: RUSZAJMY W MIASTO!

Od odłączenia internetu minęło kilka dni, a dokładniej rzecz biorąc – około tygodnia. Dziewczynka z braku zajęcia zaczęła spotykać się z koleżanką, którą niedawno obraziła. Wyrozumiała kumpela nie nosiła żalu, dlatego widząc posępną minę znajomej, przy każdej okazji starała się ją pocieszyć. Na marne jednak szły jej starania, ponieważ mimo spotkań, częstych wyjść i kreatywnych pomysłów n...