Moje

Zakręty losu #29

Wysiadł z windy, w której zdążył już wciągnąć sobie kolejną setkę i ruszył do wozu. Nie był pewien czy dobrze robi, miał świadomość, że jutro ciężko mu będzie pracować po zapewne bezsennej nocy, w tej chwili nie dbał jednak o to, chęć na działkę zwyciężyła. Wiedząc, że Lilly jest najedzona i bezpieczna, odetchnął z ulgą. Nie uspokoił się jednak do końca, głowę wciąż zaprzątała mu matka, ...

Niepokorna cz. 2

Klara… No nie mogę – chichoty w ławce z przodu trwały. – I jeszcze Wilk… Pewnie ma wściekliznę – szeptała złośliwie Nina, lecz Luiza nie podzielała jej entuzjazmu, wyglądało trochę, jakby siedząca z tyłu osoba Darii w jakiś sposób nie pozwalała jej na wyrażenie opinii. – Nina, czy ja ci nie przeszkadzam?! – zapytała profesorka, obdarowując nastolatkę ganiącym spojrzeniem. – Przepraszam...

Szare istnienie #93

Natychmiast chwycił ją za ramiona i posadził prosto w fotelu. Miko zerwał się z miejsca i wystawiwszy łeb między siedzeniami, usilnie próbował dostać się do dziewczyny. – Miko, leżeć!!! – huknął zdenerwowany chłopak. – Mała – zaczął poklepywać nastolatkę po policzku, lecz nadal nie reagowała, wyglądała, jakby spała. Miko pokręcił się jeszcze przez moment, aczkolwiek po chwili ustąpił,...

Zawiść

Dlaczego tak Cię to boli, wierci dziurę w brzuchu, wysysa wszystkie pozytywne emocje, radość z ludzkiego szczęścia, empatię. Czemu za każdym razem spoglądając przez płot z miną seryjnego mordercy kłębisz w głowie diaboliczne myśli i życzenia, owładnięty czarem chciwości, zamiast ruszyć do działania? CZYN – to nieznane Ci zjawisko, owocujące nagrodą, kolorową perspektywą na przyszłość, sa...

Zatracenie

Sara obudziła się w nocy. Pierwszą usłyszaną rzeczą był ciężki oddech śpiącej na sąsiednim łóżku koleżanki i śmiechy chłopaków z pobliskiego osiedla, pijących zapewne piwo na placu zabaw. Przez okienko nad drzwiami do sali nr "1” wpadało mdłe światełko, dochodzące z korytarza grupy drugiej. Niedawno odremontowana placówka opiekuńczo – wychowawcza, znajdująca się przy ulicy ...

Fałsz

Tyle cynizmu i wciąż rośnie. Zbłądziłam. Zgubiłam się w lesie zdziwienia i rozczarowania uległością istot, tym czynem litościwym, fałszywym, niecnym... Dla zaspokojenia czego? Dla zaspokojenia żądz, prymitywnego parcia na sławę, a z drugiej strony umiłowania, kłamliwego podniesienia na duchu, oczekiwania na rewanż, a niekiedy, lecz rzadko, po prostu ze szczerej sympatii. I po co to ws...

Ostatni etap

Smolista czerń. Kolejne ocknięcie się w kącie, tej godnej zaufania, wmontowanej w czeluści zła, wątłej namiastce azylu, nędznym skrawku swojego miejsca na ziemi. Otchłań – niegdyś bezpieczna i ciepła przystań, teraz odmęty niewiedzy, oczekiwania i lęku. Przesączona nienawiścią krypta, w której pokutujesz jeszcze za życia. Tulące samotnością, biało-szare ściany, zimna podłoga i butelka ...

Hipermarket

Kiedyś to opowiadanie zostało usunięte, ale doszłam do wniosku - a niech se będzie. WCHODZĘ i od razu przerażenie! "Co, do jasnej cholery, przecież jest poniedziałek!”. Patrzę na dziesiątki, setki... a gdzie tam – tysiące ludzi, wlokących się stadami w poszukiwaniu okazji. Ale po co, na co? Powinni być przecież w pracy. Aaaa... no tak, jak zwykle prym wiodą staruszkowi...

DO PRACY, RODACY!!!

Jak już wiecie, życie pisze najlepsze scenariusze, a więc pokrótce opowiem Wam, jak to się dziś wybrałam na rozmowę w sprawie pracy. Zakładowe "INICJAŁY" zostały zmienione na potrzeby owego filmu, każda zbieżność z rzeczywistymi jest zupełnie przypadkowa. Jednakże w razie wątpliwości zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania, bądź skonsultuj się z lekarzem lub far...

Chciała odejść...

Stała w środku ciemnego, gęstego lasu, oświetlanego przez widniejący w pełni księżyc, którego blask przedzierał się jedynie małymi, cienkimi strużkami, walcząc z masą rosnących wszędzie drzew i krzewów i usilnie próbując wydostać się spomiędzy nich. W okamgnieniu ogarnął ją strach. Nie wiedziała, co się dzieje, gdzie i dlaczego tu jest, zdrętwiała cała. Rozejrzała się w poszukiwaniu cz...

Julie

Siedziała sama… znowu. Dochodziła 18:00, a Roberta nie widać. Kolejny raz w piątkowy (choć będzie i to sobotni, i zapewne też niedzielny wieczór) wolał pójść nachlać się z kumplami, niż spędzić czas z nią. Nie przeszkadzało mu nawet, że dziś właśnie minął dokładnie rok, od kiedy są razem. 27-letnia, ciemnowłosa Julie tkwiła na beżowej kanapie, tępo gapiąc się w czarny ekran wyłączonego ...

Sex Guard

GWOLI POINFORMOWANIA - ZAWIERA BRUTALNE I NIEPRZYZWOITE TREŚCI! Zjeżdżała windą z trzydziestego drugiego piętra, będąc dopiero na dwudziestym ósmym – dość stara, zdezelowana już winda, ruszała się ociężale, bujając się i charcząc nieprzyjemnie. Ubrana w morelową koszulkę na ramiączkach, ciemne, obcisłe, jeansowe biodrówki i ładne, czarne szpilki, trzydziestoletnia, długowłosa szat...

Uprowadzone

Być może trochę głupkowate, ale się nudziłam, a wiadomo - z braku zajęcia czasem przychodzą ludziom do głowy niezbyt mądre pomysły :) *** UPROWADZONE Z samego rana w królestwie Happylandii rozległa się głośna syrena, nawołująca mieszkańców do zbiórki pod pałacem. Było to dość spore królestwo, którym rządził król Fuks II Śmiechousty, a w rządach tych pomagał mu jego młodszy br...

LOL24

TAK... Z NUDÓW! Lol to portal dobrze znany, odwiedzany i kochany, lecz niestety, wspomnieć muszę, że czasami kole duszę. Są tu różne opowieści ilość w głowie się nie mieści, jedne gorsze, drugie lepsze, lecz niektóre...?! O ja pieprzę! Masa błędów i komedii jakieś gówna, '"chujoploty" czytasz, cierpisz, no aż w końcu, rwie cię, kurczę, na wymioty. ...