Moje

Escape cz. 17

Obudziły mnie czułe pocałunki na skórze. Od ust do szyi. Otworzyłam oczy i zobaczyłam Jussa. -Hej śliczna. -Hej kochanie. -Długo nie śpisz? -Nie obudziłem się jakieś 10 minut temu. Musimy wstawać bo na 13 mamy spotkanie z Scooterem a jest 11. -Ale pospaliśmy. -No. -To ja idę zrobić śniadanie a ty się ubierz.-powiedziałam i pocałowałam chłopaka -Okej. Zeszłam na dół i postano...