Moje

Dribble "Nowy

- Kocham go, jest taki twardy i piękny. Ma piękne białe ciało i jest młody. Poznałam go ostatnio w sklepie, patrzył się na mnie. Poleciła mi go koleżanka, podobno to dobra sztuka. Wszystko mi się w nim podoba, jest szybki i śmiały, nigdy nie zadaje pytań tylko działa. Gdy proszę go o coś od razu to robi. Jest niezawodny, zawsze jest kiedy go potrzebuję. Ma piękną obudowę i wnętrze. -...

Rodgul Mściwy cz.2

Rodgul przemierzał drogę która prowadziła na północ, droga była idealnym miejscem na napady, po obu stronach lasy liściaste i spotkać można było tylko kupców i wędrownych. Rodgul popędził karą klacz, którą zresztą zwędził rycerzowi gdy ten siedział i popijał piwo w karczmie. Przemierzał drogę bardzo szybko, ale wiedział że nie uda mu się dojechać do miasteczka i będzie musiał tutaj prze...

Żona ja i? Cz.4

Od tamtych wydarzeń minęło ponad półtora roku, Natalia i jej mąż Paweł mieszkają w mieszkaniu wraz z ich synkiem Mateuszem a ja z Patrycją mamy córeczkę o imieniu Nikola. - Kochanie Natalia napisała czy wpadniemy na kawę? Zgadzasz się? - Czemu nie. Tylko nie zapomnij przełączyć pieca bo jest wysoka temperatura i chwilę temu przyłożyłem. - Dobrze zrobię to jak się wymaluję. Patr...

Zgwałcona Nauczycielka

Opowiadanie jest fikcją, nic takiego nie miało miejsca. Była piękną nauczycielką matematyki, średniego wzrostu, duże i jędrne pośladki, cycki średniego rodzaju. Kusiła nie jednego ucznia zresztą nas też skusiła. Było nas 3, ja Adam i Maciek. Opracowywaliśmy ten plan prawie dwa miesiące, dowiedzieliśmy się że w piątek wychodzi o 16 ze szkoły i wychodzi ostatnia więc to ona zamyka szko...

Wyjazd do terenu.

Mam na imię Krzysztof mam 28 lat i pracuję w firmie która specjalizuje się w tym że szukamy miejsca na idealne sklepy, restauracje itp a potem podajemy je naszym klientom. Pracuję w tej firmie już kilka lat, niestety przez tą pracę często wyjeżdżam na tak zwany "wyjazd w teren" co oznacza że na kilka dni udaje się do jakiegoś miejsca by zbadać teren i położenie najbliższych skl...

Pamiętnik walczącego Mężczyzny !

Pamiętnik samego mężczyzny Zostałem sam. Żona wyjechała na 6 dni. Całkiem przyjemna odmiana. Poniedziałek Zaplanowałem wszystko co muszę zrobić, sprzątanie, mycie naczyń, pranie, prasowanie. Po dokładnym rozplanowaniu zostaje mi dość sporo czasu na relaks. Nie rozumiem czemu kobiety ciągle narzekają że nie mają czasu. Dzisiaj na kolację zrobiłem podpiekane kanapki w tosterz...