Moje

Świat jego oczami ~ Rozdział 3

Przez kolejny miesiąc nie wymieniłam z Kubą więcej niż zwykłe "Hej". Oczywiście widzieliśmy się codziennie na szkolnym korytarzu. Zawsze, gdy się mijaliśmy blondyn szeroko się uśmiechał lub po prostu do mnie mrugnął. Każdy uśmiech czy chodźby lekkie spojrzenie skierowane w jego stronę spotykało się z dezaprobatą Karoliny. Brunetka albo dawała mi kuśkańca w bok albo patrzyła na ...