Moje

Take me home (Rozdział 7.)

W ostatniej chwili obróciłam głowę w bok sprawiając, że Evan trafił ustami na mój policzek. Błyskawicznie odsunął się ode mnie zabierając swoją dłoń. -Do zobaczenia. - szepnęłam unikając jego wzroku i wysiadając z auta. Z trudem udało mi się znaleźć w torebce klucze i otworzyć drzwi, ponieważ moje dłonie okropnie się trzęsły. Dopiero kiedy znalazłam się w domu blondyn odjechał z piski...