O jaskiniowcach

  • Eskimos wiezie na sankach lodówkę

    Eskimos wiezie na sankach lodówkę. Spotyka po drodze kolegę. Kolega się go pyta:
    - A po co ci ta lodówka?!
    A ten na to:
    - A niech się dzieci ogrzeją...

    83% 6
  • Zjedliśmy ministra finansów

    Dziennikarz przeprowadza wywiad z ludożercą:
    - Czy w waszym państwie płacicie podatki?
    - Nie.
    - Nie? A dlaczego?
    - Zjedliśmy ministra finansów i teraz nie ma chętnego na zajęcie jego stanowiska.

    71% 7
  • Maczugą po łbie

    Jaskiniowcy proszą MacGyvera, żeby pomógł im wygnać wężojaszczura, który nie chce wyjść z ich jaskini.
    - Czy próbowaliście go wykurzyć ogniem? - pyta MacGyver.
    - Tak. Nie pomaga.
    - Czy próbowaliście go bić maczugą po łbie?
    - Tak. Też nie pomaga.
    - A próbowaliście malować mu na ogonie te wasze scenki z mamutami?
    - To też nie pomogło.
    MacGyver wchodzi do jaskini i pyta wężojaszczura:
    - Słuchaj kolego! Czy mógłbyś znaleźć sobie drugą jaskinię? Tamci jaskiniowcy bardzo by tego chcieli.
    - Nie ma sprawy, już idę. A nie mogli mi tego powiedzieć sami?

    73% 15
  • Spotykają się dwaj jaskiniowcy

    Spotykają się dwaj jaskiniowcy.
    - Oglądałeś wczoraj film "Między nami jaskiniowcami"?
    - Tak, ale miałem pecha. Na dziesięć minut przed zakończeniem było zwarcie i wysiadł prąd w mojej jaskini.

    79% 14
  • Jaskiniowiec usłyszał tupanie

    Jaskiniowiec usłyszał tupanie biegnących mamutów, a po chwili zauważył znajomego z plemienia leżącego z uchem przy ziemi, który szepcze:
    - Pędzące stado mamutów! Z przodu ich przywódca, za nim kilka samców, na końcu samica...
    Zdziwiony jaskiniowiec pyta tego leżącego:
    - Czy to znaczy, że tego wszystkiego dowiedziałeś się leżąc z uchem przy ziemi..
    - Nie. Opowiadam o tym, jak przed chwilą stado mamutów przebiegło po mnie, ty idioto!

    71% 7
  • Przechwalają się trzej mali

    Przechwalają się trzej mali jaskiniowcy:
    - Mój ojciec ma na głowie tyle włosów, że gdy chodzi po jaskini, to zamiata nią wszystkie pajęczyny - mówi pierwszy.
    - A mój ojciec - mówi drugi - Ma taką długą brodę, że gdy chodzi po jaskini, to zamiata nią wszystek kurz z ziemi.
    - To jeszcze nic - mówi trzeci. - Mój ma takie długie wąsy, że jak gdzieś idzie, to mamuty muszą go mijać na odległość stu metrów!

    50% 6
  • Na targu jaskiniowiec sprzedaje

    Na targu jaskiniowiec sprzedaje dorodnego brontozaura. Podchodzi do niego drugi jaskiniowiec, ogląda zęby brontozaura i pyta:
    - Ile chcesz za niego?
    - Trzy garście muszelek.
    - Pewnie go sprzedajesz, bo ma robaki, zeza i próchnicę?
    - Nie. Sprzedaję go, bo nie mieści się już w mojej jaskini.

    50% 6
  • Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini

    Jaskiniowiec wezwał do swojej jaskini dentystę, żeby fachowo usunął mu bolącego zęba. Dentysta wyjmuje z walizeczki dwie maczugi: małą i dużą. Jaskiniowiec pyta:
    - Do czego służy ta mała maczuga?
    - Do usunięcia zęba.
    - A ta duża?
    - To środek uśmierzający ból. Proszę pochylić się i skierować głowę w moją stronę.

    60% 5
  • Na targu dla jaskiniowców potężny

    Na targu dla jaskiniowców potężny jaskiniowiec podchodzi ze swym 4-letnim synkiem do stoiska z owocami i pyta:
    - Ile kosztuje ten kosz bananów?
    Sprzedawca spogląda na wielkie dłonie jaskiniowca i odpowiada:
    - Jak dla pana, to trzy garście zębów mamuta.
    - Czemu tak drogo?
    - Niech stracę! Niech będą dwie garście.
    - Biorę! - odpowiada jaskiniowiec i zwraca się do synka: - Daj temu panu dwie garście zębów mamuta.

    50% 4
  • Rodzina jaskiniowców przyjechała

    Rodzina jaskiniowców przyjechała na wypoczynek w góry. Wchodzą do luksusowego hotelu "Jaskiniowy raj" i pytają recepcjonistkę:
    - Czy ma pani jakąś dużą, ładną jaskinię z widokiem na Giewont?
    Recepcjonistka wychodzi na chwilę do piwnicy, wraca z kilofami oraz łopatami i mówi:
    - Oto narzędzia, proszę wybrać skałę i wykuć sobie odpowiednio dużą jaskinię!

    50% 4
  • O północy jaskiniowiec wszedł

    O północy jaskiniowiec wszedł do jaskini, zdjął skórę i położył się na legowisku koło śpiącej żony. Odwrócił się i na dobranoc pocałował ją w policzek.
    Nad ranem jaskiniowca budzi energiczne szturchanie w łokieć. Odwraca się i z trwogą stwierdza, że leży obok tygrysa.
    - Słuchaj stary! - mówi tygrys - Jesteś o wiele sympatyczniejszy niż twoja żona, którą wczoraj zjadłem. Gdybyś mnie w nocy nie pocałował w policzek, z pewnością zjadłbym i ciebie!

    50% 4
  • Spotykają się dwaj jaskiniowcy

    Spotykają się dwaj jaskiniowcy.
    - Cześć, australopitek!
    - Nie jestem australopitek, tylko neandertalczyk!
    - Gościu! Aleś ty zważniał przez ten milion lat!

    50% 4