Szkolne

Persona non grata - prolog

Zawsze byłam przeciętną nastolatką, nigdy nie wyróżniałam się na tle rówieśników, ani wyglądem, ani charakterem. Miałam zwyczajne zainteresowania: chłopcy, muzyka, zakupy… Oczywiście posiadałam też ambitniejsze aspiracje, takie jak psychologia, literatura i malarstwo, ale w gruncie rzeczy nie byłam nikim wyjątkowym. Jak każda małolata przeżywałam zauroczenia, miłosne zawody, rozterki, k...

Szatnia cz.2

Przerażonego chłopca nauczyciel zaprowadził do pielęgniarki, po czym poszedł do dyrektora, a gdy ten dowiedział się o tym incydencie, wpadł w furię. Jego pierwsza myśl, żeby natychmiast wyrzucić Kacpra ze szkoły, została szybko podważona przez polonistę, który uważał, że nikt nie uwierzy takiemu rozpuszczonemu gnojkowi. Dyrektor po chwili uspokoił się i poszedł do gabinetu pielęgniarki, ...

High School Time part 2

Nowy rok szkolny, 2 klasa liceum- Victoria poddenerwowana zmierzała w stronę szkoły. "Zaraz go zobaczę, ciekawe jak się ze mną przywita..." - nie mogła przestać myśleć o spotkaniu z Thomasem. Przekraczając szkolne bramy ujrzała go, wyglądał zniewalająco, blond czupryna lśniła w słońcu. Od poprzedniej klasy zmężniał, urósł, przypakował. Victoria podeszła bliżej, już miała się ...

Proszę, zrób to dla mnie..

1 Września Otworzyłam oczy, przetarłam je i usiadłam na łóżku. Na zegarku widniała godzina 6:35, o 9:00 jest rozpoczęcie roku szkolnego. Spojrzałam na szafkę nocną, zobaczyłam tam zdjęcie moje razem z rodzicami i siostrą Julią, mimo silnej woli i tak poleciały mi łzy. Wciąż nie mogę w to uwierzyć, pojechali na zakupy mieli wrócić po godzinie, a do domu nie dotarli, mieli wypadek samoch...

Gimbaza ale faza - Tymczasem cz 5

Troy całkowicie się pogubił; choroba która może być atutam - myślał. Szybko dotarł na palarnie i znalazł Eryka i Ramfeusa. - Eryk! Weź sprawdź na necie co to ten priapizm. - Powiedział rozkazująco Troy. - Widzisz że pale? - Odparł. - Ramfi, sprawdzisz to dla mnie? - Spoko. Jedną chwilę zajęło znalezienie strony która opisuje chorobę. Ramfeus popatrzyła na Eryka później na Troy`a i ...

Słoneczko. Cz. 2 - ostatnia

- I co, dowiedziałaś się czegoś? – Marta nie mogła ukryć ciekawości. - Niewiele. – Natalia wzruszyła ramionami. – Wiem tylko, że chodzi o jakieś łóżkowe sprawy. Seksigraszki czy sekszabawy, coś takiego. Nie wiem, Darek okropnie się wkurzył, jak to usłyszał. - Niedługo jest kolejna impreza, pewnie wtedy się dowiemy. - Pewnie tak. - Muszę przyznać, że jestem trochę podekscytowana. – ...

128√e980 - Prolog

Dwudziesty pierwszy dzień października zdawał się zaliczać do tych beznadziejnych. Miałem w swoim życiu wiele takich, których nie wspominam najlepiej. Co prawda zawsze wychodziłem z nich obronną ręką, jednak tym razem chyba ostrzegało mnie przeczucie, a nigdy mnie nie zawodziło. Chwyciwszy za ogromny plecak wyładowany po brzegi książkami, zeszytami i mniej lubi bardziej przydatnymi fi...

Gdy najbliższe jest najdalej cz.1

Czy wydawało wam się kiedyś, że życie to tylko prosta układanka złożona z kilku mniejszych, lub większych części, które tworzą całość ? Nawet jeśli zmieniamy ich kolejność nie możemy zmienić efektu końcowego. Więc czy warto? Poświęcamy się, żeby nadać tej konstrukcji sens. Może jej sensem jest sam fakt tego, że istnieje? Bo czy można żądać czegoś więcej od bryły, która już na początku ma...

Z pamiętnika nieśmiałego ucznia

Dzisiejszy dzień będzie tym przełomowym. Czuję to całym sobą. Moje życie zmieni się diametralnie. Od dziś koniec z nieśmiałością. Koniec ze strachem. Koniec ze wstydliwością. Dziś zapanuje nowa era. Już dość długo tłumiłem w sobie emocje. Najwyższa pora to zmienić. "A nie przesadzasz, człowieku?" - czasem rozsądek się dopytuje. Niech pomyślę: Od kilku dni nęka mnie ten stan: pr...

Wszystko co zechcesz- Epilog

10 lat później Stoję nad nagrobkiem, i wpatruję się w wyryte litery układające się w imię. Uśmiecham się w duchu, na wspomnienie wszystkich cudownych chwili. Kładę bukiet białych lilii i odchodzę. Wracam do domu, u boku swojej ukochanej. -Amy- mówię. -Tak Iam? -Jesteś dla mnie wszystkim, dziękuję że tutaj ze mną przyszłaś. -To jest częścią ciebie, musiałam to zrobić, dla ciebie......

Miłość poznaje się po cierpieniu - rozdział III

Niewielki promień słońca przebijający się przez zasłony oświetlił twarz dziewczyny. Miała ochotę jeszcze pospać, ale niestety wakacje się skończyły i musiała już wstać, aby zdążyć do szkoły. To był pierwszy dzień, więc chciała zrobić dobre wrażenie. Podniosła się z łóżka i odsłoniła okno. Była piękna pogoda, na niebie nie było ani jednej chmurki. Aż chciało się wyjść na dwór. Sakura spoj...

Nowa w szkole cz. 8

* 2 dni później * Cały weekend spędziłam z Remkiem. Albo byliśmy w kinie albo w parku lub cały czas oglądaliśmy filmy. Obudziłam się dzisiaj o 5:27, nie mogłam spać. Aktualnie jest poniedziałek i za około 2 godziny zaczynam lekcje. Teraz leżę w pidżamie na łóżku, z laptopem na kolanach i przeglądam FB. Gdy skończyłam, podeszłam do szafy i szukałam jakiś ładnych ubrań. Spojrzałam na te...

Utracona przyjaźń

Pewnego dnia, dwie nastolatki - 16-letnia Annie i 17-letnia Wendy spotkały się w domu Wendy. Chciały porozmawiać i poplotkować o ostatnich wydarzeniach w ich liceum. Dziewczyny były najlepszymi przyjaciółkami i spędzały całe dnie razem: gadając, przeglądając internet, oglądając zdjęcia, słuchając muzyki czy oglądając filmy. Były nie do rozdzielenia. Właśnie skończyły słuchać muzyki i za...

Błąd umarłej cz.2/2

Gdy dotarłam do domu nikogo tam nie zastałam. Tak to jest - w trudnych chwilach nikogo przy nas nie ma. Czułam się coraz gorzej, bo względem zdrowia płytko oddychałam. Wszelkie dźwięki wokół mnie ucichły, a ja jedynie słyszałam świszczenie w uszach. Usiadłam na skórzanej kanapie i zaczęłam zastanawiać się nad sensem swojego istnienia. Stosunkowo łatwo byłoby zabić się, gdy anioła przy mn...